Krem z pieczoną papryką

Na prawdę muszę przyznać, ze nie spodziewałam się, że ta zupa będzie tak dobra. Dlatego postanowiłam przeznaczyć na jej cześć ten oto wpis.

Z papryką mam dość niewyjaśnione relacje.
Daję jej coraz to nowe szanse, by zagościła u mnie na stałe, jednak do tej pory - z marnym skutkiem.
Mam wrażenie że własnie na ten moment czekałam i już nie będę się wahać przy kolejnych zakupach.

Dla tych, którzy kochają paprykę i też dla tych, co lubią ją trochę mniej - mam nadzieję, że ten smak Was zachwyci :)

Zaczynajmy!!!

Składniki:

DO PIEKARNIKA:

- 1 duża czerwona papryka
- 1 średniej wielkości batat
- 2 ząbki czosnku
- 2 łyżki oliwy z oliwek

POZOSTAŁE SKŁADNIKI:

- 1 duża marchewka
- 1 mała pietruszka (korzeń)
- 0,5 selera (korzeń)
- 0,5 białej cebuli
- 2 liście laurowe
- 5 ziaren ziela angielskiego
- 0,5 l passaty pomidorowej
- sól, pieprz do smaku
- 2 łyżki oliwy z oliwek lub łyżka masła klarowanego

Składniki do piekarnika (papryka oczyszczona i przekrojona na pół, batat pokrojony w plastry, czosnek obrany ze skórki) układamy w naczyniu żaroodpornym, posypujemy solą, skrapiamy oliwą i wkładamy do piekarnika na 45 min, 180 st. C.

W międzyczasie wszystkie pozostałe składniki (bez passaty i oliwy czy masła klarowanego) gotujemy przez ok 40 min.

Przed włożeniem pieczonych warzyw do gotowego bulionu warzywnego, ściągamy skórkę z papryki i wyciągamy wszystkie warzywa z wywaru, zostawiając marchewkę (można oczywiście zostawić pozostałe warzywa do zblendowania - ale ja zwykle zostawiam z włoszczyzny tylko marchewkę), gotujemy kolejne 15 min, wlewamy passatę - gotujemy kolejne 15 min.

Tak przygotowaną zupę blendujemy, zostawiamy jeszcze gotującą się przez ok 5 min, doprawiamy do smaku i dodajemy oliwę lub masło klarowane.

Zupa gotowa :)

Można na talerzu dodać podpieczony na suchej patelni chleb, np. gryczany pokrojony w kostkę lub serek kozi z przyprawami (jak na zdjęciu).

Smacznego!!!

Komentarze