Kto powiedział, że nie możemy jeść pizzy? Nikt... no właśnie. To, że powinniśmy omijać takie produkty jak mąka pszenna i drożdże wcale nie znaczy, że musimy rezygnować z takich przyjemności... Wierzcie mi, ale ci, co nie są na diecie - będą chcieli Wam podkraść choć kawałek, uważajcie :)
Od czego zaczynamy?
Oczywiście od ciasta!
Składniki ciasta:
1 szklanka mąki gryczanej
0,5 szklanki mąki żytniej (dałam typ 720)
0,5 szklanki mąki jaglanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia "z czubkiem" (uważajcie na skład, żeby był bez mąki pszennej)
1/3 szklanki oliwy tłocznej
2/3 szklanki mleka (dałam ryżowe)
1 płaska łyżeczka soli
1 łyżeczka bazylii
(tak, tak, to nie błąd - ciasto jest bez jajek)
Do miski wsypujemy suche składniki i mieszamy. Dodajemy oliwę, mleko i dokładnie wszystko mieszamy. Powinniśmy uzyskać dosyć plastyczne i "luźne" ale spójne ciasto, które "odchodzi od ręki". Jeśli ciasto wyjdzie jednak zbyt luźne (szklanka szklance nie równa :o) ) - dosypujemy trochę mąki.
Rozprowadzamy na blasze (moja okrągła do tarty o średnicy 28 cm) i podpiekamy spód ok. 15 minut w 180 st. C.
W tzw. międzyczasie przygotowujemy:
Sos pomidorowy:
- puszka pomidorów
- 0,5 świeżej czerwonej papryki
- 1 ząbek czosnku
- sól i pieprz i bazylia
Wszystko blendujemy na gładką masę i dajemy na spód podpieczonego ciasta (połowa wystarczy - druga połowa przyda się po upieczeniu pizzy na wierzch).
Składniku pizzy:
- kurczak (1 pojedynczą pierś z kurczaka przysmażoną wcześniej na oliwie z dodatkiem soli i curry)
- papryka czerwona (ja dałam 0,5)
- 2 krojone w plastry pomidory
- 0,5 cukinii krojonej w średniej grubości plastry
- posypujemy bazylią i oregano
- kładziemy plastry sera koziego na wierzch
Całość wstawiamy na kolejne 20 minut do piekarnika (180 st. C)
Pozostaje wcinać :o)
Od czego zaczynamy?
Oczywiście od ciasta!
Składniki ciasta:
1 szklanka mąki gryczanej
0,5 szklanki mąki żytniej (dałam typ 720)
0,5 szklanki mąki jaglanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia "z czubkiem" (uważajcie na skład, żeby był bez mąki pszennej)
1/3 szklanki oliwy tłocznej
2/3 szklanki mleka (dałam ryżowe)
1 płaska łyżeczka soli
1 łyżeczka bazylii
(tak, tak, to nie błąd - ciasto jest bez jajek)
Do miski wsypujemy suche składniki i mieszamy. Dodajemy oliwę, mleko i dokładnie wszystko mieszamy. Powinniśmy uzyskać dosyć plastyczne i "luźne" ale spójne ciasto, które "odchodzi od ręki". Jeśli ciasto wyjdzie jednak zbyt luźne (szklanka szklance nie równa :o) ) - dosypujemy trochę mąki.
Rozprowadzamy na blasze (moja okrągła do tarty o średnicy 28 cm) i podpiekamy spód ok. 15 minut w 180 st. C.
W tzw. międzyczasie przygotowujemy:
Sos pomidorowy:
- puszka pomidorów
- 0,5 świeżej czerwonej papryki
- 1 ząbek czosnku
- sól i pieprz i bazylia
Wszystko blendujemy na gładką masę i dajemy na spód podpieczonego ciasta (połowa wystarczy - druga połowa przyda się po upieczeniu pizzy na wierzch).
Składniku pizzy:
- kurczak (1 pojedynczą pierś z kurczaka przysmażoną wcześniej na oliwie z dodatkiem soli i curry)
- papryka czerwona (ja dałam 0,5)
- 2 krojone w plastry pomidory
- 0,5 cukinii krojonej w średniej grubości plastry
- posypujemy bazylią i oregano
- kładziemy plastry sera koziego na wierzch
Całość wstawiamy na kolejne 20 minut do piekarnika (180 st. C)
Pozostaje wcinać :o)


Komentarze
Prześlij komentarz