Grzanki francuskie na śniadanie

Szkoda, że w tej chwili nie mogę się uraczyć takim śniadaniem - niestety w podróży brakuje wielu rzeczy, ale w pierwszej piątce jest kuchnia i dostęp do wszystkich produktów. Uprzedzam: w hotelach w Niemczech nie znajdziecie nic specjalnego na śniadanie, oprócz standardowych jajek na twardo. Więc gdy jedziecie na dłużej niż 2 dni - weźcie coś ze sobą na wszelki wypadek. Ja po takim tygodniu z jajkami w roli głównej mam wrażenie, że zacznę gdakać...
Nie mogę się doczekać, kiedy w domu na śniadanie będą pachnące i ciepłe grzanki francuskie.



Oto prosty przepis dla dwóch osób:

- 6 kromek chleba żytniego 100% na zakwasie
- 2 jajka
- 1/4 szklanki mleka (u mnie ryżowe)
- masło klarowane do smażenia
- biały ser kozi
- suszone pomidory w oliwie
- sól i pieprz

Jajka roztrzepujemy z mlekiem, dodajemy soli i pieprzu do smaku i zanurzamy w takiej masie po kolei kromki chleba. Smażymy na patelni z obu stron.
Na rumiane tosty kładziemy serek kozi i suszone pomidory.
Gotowe do jedzenia!



Komentarze