Dahl - zupa z czerwonej soczewicy

Dahl? A co to jest - spytała podejrzliwie znajoma, gdy zaproponowałam tę zupę na hasło: sycące, szybkie w przygotowaniu, dla kilku osób i żeby to nie była zupa z dyni (wtedy w ciągłym spożyciu)? :o)
Trafiłam na ten gulasz jakiś czas temu w przypływie głodu...i mrozu... kiedy było tak zimno, że nawet nie chciało mi się pobiec do spożywczego za rogiem. Po chwili leniwego rozglądania się po półkach spiżarni okazało się, że wszystkie składniki na dahl są pod ręką. Od tamtego pierwszego gotowania - dość często ponownie trafia do mojego menu. Wyglądem nie zwala z nóg, ale po pierwszej łyżce - kolana same się uginają :o). Przepis, na którym się wzorowałam znajdziecie TU

Składniki:

- 1 szklanka suchej czerwonej soczewicy
- 1 mała cebula
- 1 łyżka oliwy tłocznej
- 1 puszka krojonych pomidorów
- 1 puszka mleka kokosowego
- 2 ząbki czosnku (zmiażdżone)
- po 1 łyżeczce przypraw: garam masala, imbiru i kurkumy
- 0,5 łyżeczki kuminu
- sól i pieprz do smaku

Cebulę drobno kroimy i podsmażamy na oliwie w głębokim garnku . Do zeszklonej cebuli wsypujemy soczewicę i zalewamy 3 szklankami wody, gotujemy ok 10 - 15 minut, aż soczewica zacznie się rozpadać. Wtedy wlewamy pomidory i gotujemy kolejne 10 minut. Po tym czasie dodajemy wszystkie przyprawy i zmiażdżony czosnek i czekamy kolejne 5 minut. Na koniec wlewamy mleko kokosowe i mieszamy zupę cały czas aż mleko dobrze się rozprowadzi i zupa się zagotuje. Wyłączamy - mamy gotowy dahl.
Uważajcie na mleko kokosowe - jak je przegotujemy, jest szansa, że nam się podzieli.

Smacznego!




Komentarze