Kasza jaglana z dynią

....a raczej dyniowa kasza jaglana.
Zakochałam się od pierwszego kęsa. Jakbym mogła - jadłabym przez cały tydzień - bez dwóch zdań.

W środku ostatniej zimy zamarzyła mi się dynia - wiadomo, w  warzywniaku jakbym spytała o nią to pewnie zostałabym dosłownie "zabita" śmiechem, więc zaglądnęłam do nieocenionych w takich sytuacjach... lodówek z mrożonkami. I trochę nawet zdziwiona - odkryłam faktycznie dynię mrożoną i nawet w postaci gustownej kosteczki. Moja decyzja? - BIORĘ!!!! :D

Tylko teraz pytanie, co można oprócz zupy, no co?
Niezawodna do takich mieszanek jest kasza jaglana, więc czemu nie...
Tak oto wygląda historia powstania bardzo prostego i pysznego dania.

SKŁADNIKI:

- 500 g dyni świeżej lub mrożonej (pokrojona w kostkę)
- 100 g kaszy jaglanej
- łyżka masła klarowanego
- sól i pieprz do smaku
- tymianek, cynamon, oregano ("na oko")

Dynię z masłem i przyprawami piekę w piekarniku ok 30 - 40 min, 180 st. C w naczyniu żaroodpornym. Tak na prawdę do momentu, kiedy zaczyna się rozpadać.
W międzyczasie gotuję kaszę jaglaną na sypko i wrzucam do już gotowej dyni.
Jak dla mnie - nadaje sie do jedzenia o każdej porze.

Smacznego!





Komentarze